Witajcie!
Ostatnio oprócz treningowych nowości dzieje się w moim życiu bardzo dużo spraw. W związku z tym będzie mnie mniej, ale na pewno nie znikam :)
Dzisiaj bardzo krótkie migawki, bo dopiero wczoraj odzyskałam aparat od mojego brata (odwiedzajcie jego blogowe forum :))- dostał wyróżnienie od Google i spędził u nich w USA tydzień! WOW! Byłam chyba tak samo podekscytowana, jak on :D
W związku z czym mam nowy nabytek- wczoraj pytałam Was na FB czy wiecie, do czego może służyć pojemnik w mojej butelce wielokrotnego użytku- dzisiaj zdradzam sekret, bo żadna z Was nie zgadła ;)
Do jest filtr do OWOCÓW! :) Można nawkładać tak ulubione truskawki, borówki czy inne pyszności i cieszyć się z ich smaku w wodzie bez zapchanego ustnika :) Do filtra można wrzucić cytrynę, ale też np. ogórka :)
Dawno nie pokazywałam żadnych moich posiłków- tutaj standardowo owsianka z jajem z winogronem w trzech kolorach, wiórkami i sezamem :)
Taka mała niespodziewajka czekała na moim biurku, gdy wróciłam w czwartek do rodzinnego domu :)
Powiem szczerze, że "chałwa" mnie zachwyciła- jest pyszna! Tylko chyba za sprawdą dużej ilości żurawiny bardzo słodka ;) NA PEWNO będę próbowała odtworzyć ją w domu, tylko postaram się o to, by była mniej słodkia. Synek był zachwycony, uwielbia suszoną żurawinę :D
Skład jest bardzo prosty- siemię lniane, żurawina, orzechy arachidowe- no i w kokosowej kokos :)
Kokosowa smakowała mi bardziej :)
Nie wiem jak to jest u Was, ale mi zawsze w niewiadomych okolicznościach giną przenośne pamięci. Wiele osób ma podobne urządzenia i łatwo się pomylić szczególnie na studiach, gdzie często używa się pendrive. Ten jest wyjątkowy i mam nadzieję, że mimo mojej wrodzonej umiejętności do sieroctwa nie zginie zbyt szybko ;)
Oto, co pochłania ostatnio cały mój wolny czas. Bardzo się cieszę, że zrobiłam pierwszy krok, przełamałam się i zamówiłam znów półfabrykaty :)
Zbieram się do założenia FanPage tylko myślę nad nazwą! Jeżeli coś ciekawego, kojarzącego się ze mną przychodzi Wam do głowy to zapraszam do wpisywania nazw w komentarzach lub wysyłania mi maili.
Mogę obiecać, że jeżeli pomysł którejś z Was wykorzystam to dostanie ona ode mnie małą niespodziankę :)
Przy okazji zapraszam na moje wyzwanie październikowe- nie jest za późno! :)
Pozdrawiam!
30 komentarzy
Chałwa bez cukru??? Ja chcę!!
OdpowiedzUsuńPyszna jest, jak tylko wykombinuję jak to zrobić zamieszczę przepis :)
UsuńOdnośnie kolczyków proponuję wybierać szpilki o większych oczkach, ponieważ takie lopiki nie wyglądają ciekawie.
OdpowiedzUsuńNa loopach będą zawieszone motki ;) Muszą być większe, żeby kółko z motka przeszło swobodnie i się ruszało :)
Usuńjuż się bałam, że to ukończone prace
UsuńSpokojnie, jak napisałam w notce z Warszawy- nie zajmuję się tym od dziś i wiem o co chodzi ;)
UsuńPendrive to coś, co wreszcie muszę sobie kupić i przez dłuższy czas nie zgubić lub nie zepsuć. Jako urodzonej gadżeciarze spodobał mi się ten filtr do owoców. Jak smakuje taka woda? Co tam nawrzucałaś dobrego?
OdpowiedzUsuńJeszcze nie testowałam- dzisiaj zaczynam i na pewno napiszę Wam więcej, jak trochę tej butelki poużywam :)
UsuńTen filtr wydaje się ciekawy:) chyba jeszcze nie widziałam czegoś takiego:)
OdpowiedzUsuńJa pierwszy raz, dlatego bardzo się ucieszyłam jak w końcu ujrzałam obrazek i zorientowałam się do czego ten pojemnik :D
Usuńkocham chałwę, ale ma strasznie dużo kalorii :< czekam zatem na Twój przepis!
OdpowiedzUsuńTa na pewno też będzie kaloryczna, no bo orzechy i żurawina, kokos i siemię, ale za to jaka pyszna :D No i oszukane słodycze, a jakie pyszne! :)
Usuńniebieskoszara-art
OdpowiedzUsuńDzięki za propozycję ;)
UsuńUwielbiam migawki ;))
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Ja zawsze zastanawiam się, czy kogoś one w ogóle interesują :D
Usuńpewnie, że interesują! :)
Usuńbleh, nie cierpię chałwy! :D
Ta jest wyjątkowa, smakuje przede wszystkim żurawiną i orzechami:)
UsuńAle narobiłaś ochoty na chałwę! Czekam z niecierpliwością na Twój przepis. I podbijam pytanie o filtr - jak smakuje taka woda? Czuć mocno posmak owocowy?
OdpowiedzUsuńJeszcze nie próbowałam, ale będę dawać znać :)
UsuńSama czaję się na siemię, które leży u mnie w domu- będę testować i dzielić się jak osiągnę sukces :)
Uwielbiam chałwę :)
OdpowiedzUsuńJa też, dlatego zachwycam się tymi wytworami :D
Usuńgdzieś widziałam przepis na chałwę, jak odnajdę to podeślę do Ciebie :) świetny ten filtr :)
OdpowiedzUsuńTak, podaj, podaj jak znajdziesz :D Póki co moje poszukiwania skończyły się wyłącznie chałwami z toną cukru :(
UsuńAle nie poddaję się, jak nie znajdę nic ciekawego to będę sama próbować :)
moj pendrive ginie co chwile :( niestety jestem osobą zapominalską
OdpowiedzUsuńNo ja niestety też, nie ogarniam czasem z niewyspania i takie niemiłe niespodzianki mnie spotykają ;)
Usuńnie przepadam za chalwa ale na ta naprawde zrobilas mi ochote :)
OdpowiedzUsuńMam zapas siemienia- będą testy! :D Jak się udadzą to Cię zaproszę ;)
UsuńNiebieskoszara mam takie pytanie do Ciebie, uważasz że wypicie 3 piw w ciągu tygodnia(np. wtorek jedno, piątek jedno i sobota jedno) to przesada? Chodzi o to czy będzie miało to jakiś wpływ na moją sylwetkę oraz mięśnie (ćwiczę siłowo). Przeczytałam kilka artykułów na forum kfd i opinie na ten temat są podzielone. Co Ty o tym uważasz?
OdpowiedzUsuńJeżeli będziesz to robić w każdym tygodniu to śmiem twierdzić, że będzie to miało wpływ na wyniki. Raz na jakiś czas piwo nie zaszkodzi, rozumiem, że nie każdy chce wyrzekać się całkiem wszystkich swoich małych przyjemnostek :) Dlatego moim zdaniem piwo tak, ale nie 3x w każdym tygodniu.
UsuńJa nie piję alkoholu niemal wcale- raz na jakiś czas od wielkiej okazji. Dobrze mi z tym i nie czuję potrzeby, ani szczególnej ochoty :)